Unikalna formuła Laver Cup
Sprawdź, jak unikalna formuła Laver Cup pozwala drużynie Reszty Świata prowadzić 4:0 mimo trwającego turnieju.
Tenis / 2023-09-23 16:07:32
Niesamowita szansa dla drużyny Reszty Świata
Na kanwie trwającego Laver Cup, wielu kibiców tenisowych z pewnością zadaje sobie pytanie, jak to możliwe, że drużyna Reszty Świata prowadzi już 4:0, mimo że turniej trwa dopiero od piątku. Okazuje się, że odpowiedzią jest unikalna formuła tego prestiżowego wydarzenia. W sobotę każde zwycięstwo drużyny jest warte aż 2 punkty, a w niedzielę nawet 3 punkty. To oznacza, że zaledwie jeden triumf może całkowicie odwrócić losy meczu.
Europejscy zawodnicy nie poddają się
Nie można jednak zapominać o klasie i umiejętnościach zawodników z Europy, którzy mają mocno wyrównane szanse do odrobienia straty. W sobotę na kort wybiegnie m.in. polski tenisista Hubert Hurkacz, który jest jednym z liderów swojego zespołu. Ma on przed sobą dwa ważne pojedynki, które zaplanowano na sesję wieczorną. Najpierw zmierzy się on z Francesem Tiafoe w singlu, a następnie utworzy parę z Francuzem Gaelem Monfilsem, żeby stawić czoła Benowi Sheltonowi i Felixowi Auger-Aliassime. Warto zaznaczyć, że europejski debel będzie musiał się ostrzej postarać, aby zdobyć punkty, ponieważ w debli zwycięzcy otrzymują aż dwa punkty.
Kolejne emocjonujące pojedynki
Oprócz Huberta Hurkacza, w sesji dziennej planowany jest jeszcze jeden pojedynek singlowy. Andriej Rublow z Rosji zmierzy się z amerykańskim tenisistą Taylorem Fritzem. To bez wątpienia spotkanie, które przyciągnie uwagę fanów, gdyż obydwaj zawodnicy prezentują wysoki poziom gry.
Wygrywający partnerzy
W drugim pojedynku singlowym Casper Ruud z Norwegii będzie rywalizować z Amerykaninem Tommym Paulem. Ruud, który odnotował już kilka znaczących sukcesów w bieżącym sezonie, zademonstrował swoje umiejętności na kortach ziemnych. Ciekawe będzie zobaczyć, jak poradzi sobie na szybkiej nawierzchni podczas Laver Cup.
Decydujące starcie
Planowana na noc z soboty na niedzielę sesja wieczorna będzie prawdziwą wisienką na torcie turnieju. O godzinie 4:00 czasu polskiego Hubert Hurkacz i Gael Monfils stawią czoła zespołowi Ben Shelton i Felix Auger-Aliassime. To ważne starcie, które może przesądzić o wyniku całego meczu. Trzeba przyznać, że srandinguł dla Hurkacza jest naprawdę trudny, jednak polski tenisista pokazał już wiele razy, że potrafi radzić sobie w ekstremalnych warunkach i stanąć na wysokości zadania.
Laver Cup, choć młodym turniejem, zdążył już stać się jednym z najbardziej prestiżowych wydarzeń w światowej tenisie. To nie tylko okazja dla kibiców, aby zobaczyć wielkich mistrzów na jednym korcie, ale również doskonała szansa dla młodych talentów, takich jak Cerundolo, Auger-Aliassime czy właśnie Hurkacz, aby zaprezentować swoje umiejętności na międzynarodowej arenie. Z pewnością mecz pomiędzy drużynami Europy i Reszty Świata dostarczy emocji na najwyższym poziomie i nie może go przegapić żaden fan tenisa.