Rozczarowujące wyniki polskiej reprezentacji w eliminacjach
Artykuł opisuje rozczarowujące wyniki polskiej reprezentacji w eliminacjach do mistrzostw Europy.
Piłka nożna / 2023-10-16 6:35:28
Perspektywy Polski na wyjazd na mistrzostwa Europy
Pomimo bardzo rozczarowujących wyników polskiej reprezentacji w tych eliminacjach pod wodzą poprzedniego selekcjonera Fernando Santosa nasza sytuacja przed starciem z Mołdawią dawała nadzieję. Niestety już po raz drugi zgubiliśmy punkty w konfrontacji z tymi rywalami, którzy z Biało-Czerwonymi ugrali łącznie aż cztery "oczka". To bardzo komplikuje naszą walkę o wyjazd na przyszłoroczne mistrzostwa Europy, a nieliczne pozytywy po wcześniejszej wygranej z Wyspami Owczymi szybko wyparowały.
Trudności polskiej reprezentacji
W piłce trzeba pamiętać, że decydują bramki. Nie wykorzystaliśmy sytuacji i to jest nasz problem. Uczulaliśmy zawodników na to, w jaki sposób straciliśmy bramkę. Szkoda, mieliśmy moment niepewności. Widać było, że zawodnicy od początku trochę nerwowo weszli w mecz i tak chcieli stwarzać ataki. Wiedzieliśmy wszystko o Mołdawii i to się potwierdziło. Tym bardziej szkoda tych niewykorzystanych sytuacji, które mieliśmy - skomentował niedzielny rezultat tuż po meczu Probierz.
Brak spokoju i skuteczności
Widać było, że drużyna Mołdawii podeszła do nas bardzo agresywnie. Tak to jest, że mamy odmłodzony zespół i przy dużej liczbie kibiców zabrakło spokoju w pewnych momentach rozegrania i wykorzystania tych sytuacji. A trzeba przyznać, że mieliśmy ich sporo - wyjaśniał przyczyny niepowodzenia selekcjoner, wracając do problemów pod bramką rywali. Brak spokoju i skuteczności były najczęściej powtarzanymi słowami przez szkoleniowca Polaków po niedzielnej potyczce w Warszawie. - Niepotrzebnie tyle razy dośrodkowywaliśmy, niepotrzebnie pchaliśmy przez środek i szkoda takich kluczowych sytuacji w dograniu ostatniego podania - wyliczał Probierz.
Wsparcie dla polskiej reprezentacji
Jest to bolesne doświadczenie, bo powinniśmy to spotkanie wygrać, ale taka jest piłka. To jest właśnie moment, w którym trzeba ten zespół wesprzeć. Na tym etapie budowy trzeba stanąć za drużyną i pochwalić ją za determinację. Uważam, że do ostatniej minuty walczyliśmy jak tylko można, by wygrać. Zabrakło tylko tej kropki nad i – podkreślił trener Biało-Czerwonych.
Mecz z Czechami odbędzie się 17 listopada, a walka w naszej grupie zakończy się trzy dni później.