Wielka walka między Tysonem Furym a Francisem Ngannou
Przeczytaj o emocjonującej walce między Tysonem Furym a Francisem Ngannou.
Boks / 2023-10-29 8:16:3
Nietypowe zestawienie
Gdy ogłoszono, że dojdzie do tej walki wielu pukało się w czoło. Jak to? Fury, legenda boksu, były mistrz świata organizacji WBO, IBO, IBF oraz były superczempion WBA i aktualny posiadacz tytułu federacji WBC ma stanąć naprzeciw zawodnika MMA? Ngannou to mistrz świata wagi ciężkiej UFC, ale właśnie, to nie pięściarz, to zawodnik mieszanych sztuk walki. O co w tym wszystkim chodzi? Oczywiście o pieniądze. Ngannou nie miał nic do stracenia. Fury? Przede wszystkim miał zainkasować od szejków 50 mln euro za gotowość wyjścia do ringu.
Kontrowersje i krytyka
Nie brakowało takich, którzy pojedynek nazywali "żenadą". Bo jego rywal niepoważny, a i miejsce kontrowersyjne. Brytyjczyk jest kolejnym sportowcem, który dołączył do promowania Arabii Saudyjskiej, przez sport próbującej przykryć łamanie praw człowieka. Saudyjska Organizacja Praw Człowieka ocenia, że w Arabii Saudyjskiej tylko w tym roku wykonano około setki wyroków śmierci.
Walka na ringu
Faworyt chyba zlekceważył przeciwnika, bo nie wyglądał na gladiatora, który przyjechał wygrać w ekspresowym tempie. Sprawiał wrażenie ociężałego, rywal wręcz odwrotnie - był silny, szybki i odważny. Może Fury od początku kontrolował poczynania na ringu, ale Ngannou nie zamierzał uciekać i stronić od ataków. W trzeciej rundzie to on, skazywany na pożarcie, wystrzelił lewym sierpowym i Brytyjczyk sensacyjnie wylądował na deskach. Podniósł się, ale przez kolejne minuty walczył bojaźliwie. W końcu Fury podkręcił tempo, ale to gwiazda MMA zdominowała ósmą i dziewiątą rundę. Na koniec przebudził się mistrz, jakby rzutem na taśmę chcąc przekonać nieprzekonanych. O wszystkim musieli zadecydować sędziowie. Fury nie miał prawa być pewny werdyktu. Ale wygrał, sędziowie głosowali: 96-93, 96-94, 94-95. Mógł odetchnąć.
Następna walka
Kolejna, zimą, także w Arabii Saudyjskiej, stoczy z Usykiem. Długo wyczekiwana wielka bitwa o niekwestionowane mistrzostwo świata wagi ciężkiej odbędzie się 23 grudnia lub w styczniu 2024 roku. W niej brak przygotowania nie ujdzie mu na sucho.