Walka o pozycję liderki na koniec rozgrywek
Artykuł opisuje walkę między Iga Świątek a Aryną Sabalenką o pozycję liderki na koniec rozgrywek.
Tenis / 2023-11-01 12:31:12
Świątek i Sabalenka - walka o pierwsze miejsce
Świątek i Sabalenka to dwie absolutnie najlepsze tenisistki kończących się rozgrywek. Przed startem turnieju w Cancun to Białorusinka była numerem 1 na świecie z przewagą 630 punktów nad Polką. Taka różnica dawała pewność, że obie stoczą pojedynek o prowadzenie w rankingu na koniec roku.
Punktacja meczów WTA Finals
Punktacja meczów WTA Finals układa się w ten sposób, że każdy z trzech występów w fazie grupowej wyceniany jest na 125 punktów. 250 punktów można zgarnąć za wygranie każdego z tych meczów.
Scenariusz walki o miano liderki
Kluczowym dla Sabalenki będzie czwartkowy mecz z Jeleną Rybakiną. Jeśli go przegra, zakończy udział w turnieju z dorobkiem 500 punktów. Jeśli wygra, będzie miała 625 oczek i zagra w półfinale. Wygrana na tym etapie po dwóch zwycięstwach i jednej porażce w grupie da jej 955 punktów (330 za zwycięski półfinał), dokładnie tyle, ile potrzebuje do zachowania pozycji numer 1 na świecie.
Przyjrzyjmy się scenariuszowi walki o miano liderki w przypadku porażki Sabalenki z Rybakiną (odpadnięcie z dorobkiem 500 punktów). Świątek potrzebowałaby wtedy 1250 punktów. Oznacza to zwycięstwo w całym turnieju przy ewentualnych dwóch porażkach w grupie. Jest to scenariusz mało realny, bo trudno znaleźć się w półfinale po dwóch porażkach. Ale nie jest nierealny - właśnie w ten sposób po tytuł WTA Finals sięgnęła w 2015 roku Agnieszka Radwańska.
Perspektywy dla Świątek
Świątek na ten moment ugrała w Cancun 250 punktów za zwycięstwo z Marketą Vondrousovą. W środę zagra z Coco Gauff. Jeśli wygra, a Czeszka pokona Ons Jabeur, Polka będzie pewna gry w półfinale. Prawdopodobnym jest scenariusz, w którym Świątek wychodzi z grupy z pierwszego miejsca, a Sabalenka z drugiego. Wtedy zagrają przeciwko sobie w półfinale. Dla Igi byłby to o tyle korzystny scenariusz, że wszystko wówczas zależałoby od niej. Ani Polka, ani Białorusinka nigdy wcześniej nie triumfowały w WTA Finals.
Punktacja wyników
Punktacja poszczególnych wyników w WTA Finals:
- 375 pkt - trzy porażki w fazie grupowej
- 500 pkt - jedno zwycięstwo i dwie porażki w fazie grupowej oraz przegrana w półfinale
- 625 pkt - dwa zwycięstwa i jedna porażka w fazie grupowej oraz przegrana w półfinale
- 750 pkt - trzy zwycięstwa w fazie grupowej oraz przegrana w półfinale
- 830 pkt - jedno zwycięstwo i dwie porażki w fazie grupowej oraz wygrana w półfinale i przegrana w finale
- 955 pkt - dwa zwycięstwa i jedna porażka w fazie grupowej oraz wygrana w półfinale i przegrana w finale
- 1080 pkt - trzy zwycięstwa w fazie grupowej oraz wygrana w półfinale i przegrana w finale
- 1250 pkt - jedno zwycięstwo i dwie porażki w fazie grupowej oraz wygrana w półfinale i wygrana w finale
- 1375 pkt - dwa zwycięstwa i jedna porażka w fazie grupowej oraz wygrana w półfinale i wygrana w finale
- 1500 pkt - trzy zwycięstwa w fazie grupowej oraz wygrana w półfinale i wygrana w finale