WTA Finals: Sabalenka vs Rybakina - hit fazy grupowej
Starcie aktualnej liderki rankingu WTA z rewelacyjną Kazaszką zapowiadał się na absolutny hit fazy grupowej. Również dlatego, że ich bezpośredni pojedynek ma zdecydować, która awansuje do półfinału, a która pożegna się z imprezą.
Tenis / 2023-11-03 7:46:16
Warunki atmosferyczne i opóźnienia
W czwartek w Cancun wszystko układało się źle. Z powodu częstych opadów deszczu gry się opóźniały, a Sabalenka i Rybakina wyszły na kort dopiero około godziny 21.30 czasu lokalnego (2.30 w Polsce). Tenisistki mocno się naczekały, a nie był to koniec ich koszmaru. Samo spotkanie również było przerywane, aż w końcu przed północą (6 rano w Polsce) zapadła ostateczna decyzja o dokończeniu starcia w piątek.
Decydujący set
Aura przyszła zatem z pomocą Sabalence. Bo w ostatnich fragmentach czwartkowego grania Białorusinka zupełnie się pogubiła. Nie przypominała zawodniczki z pierwszego seta, psuła piłki na potęgę i była o włos od przegrania drugiego seta (3:5). Po wznowieniu spotkania w piątek Rybakina będzie serwować i spróbuje wyrównać stan meczu.
Plan gier na piątek
Wobec takiego rozwoju spraw plan gier na piątek jest bardzo napięty. Rywalizacja na jedynej arenie WTA Finals rozpocznie się o godzinie 17.30 czasu polskiego. Sabalenka i Rybakina wrócą na kort po zakończeniu dwóch meczów deblowych. Powinno się to więc wydarzyć w granicach godziny 21.30. Później o półfinał zagrają Coco Gauff i Marketa Vondrousova, a wszystko zwieńczy starcie Igi Świątek z Ons Jabeur (około 1 w nocy czasu polskiego). Wielce prawdopodobne jest, że Polka wygra rywalizację w grupie i o finał zagra z Sabalenką lub Rybakiną. Taki układ oznacza, że jeśli wygra cały turniej, powróci na fotel liderki rankingu WTA.