Iga Świątek w półfinale turnieju
Iga Świątek awansowała do półfinału turnieju mistrzyń po imponujących zwycięstwach w grupie.
tennis / 2023-11-04 6:16:20
Dominujące występy w grupie
Mimo dwóch gładkich zwycięstw w dwóch pierwszych meczach w Cancun Świątek, przy zbiegu bardzo, ale to bardzo niefortunnych okoliczności już na tym etapie mogła pożegnać się z turniejem mistrzyń. Znalazła się jednak w komfortowym położeniu - żeby zamknąć temat bez względu na wszystko, potrzebowała dwóch gemów. W trzecim meczu w grupie mogła więc przegrać 1:6, 1:6 czy 0:6, 2:6, a i tak w sobotę powalczyłaby o finał. Ale okazało się, że i to nie było potrzebne. W związku z korzystnym rozstrzygnięciem w rozegranym wcześniej meczu tej grupy pomiędzy Coco Gauff a Marketą Vondrousovą Polka, z pomocą Amerykanki, miała awans w kieszeni już przed swoim meczem. Pozostała jej jedynie walka o dodatkowe punkty do rankingu, premię i wygranie grupy, co miało znaczenie w kontekście półfinałowej rywalki.
Potężna forma Świątek
Piątkowy pojedynek był demonstracją siły, jakiej w Cancun w wykonaniu Świątek jeszcze nie widzieli. W pierwszym secie polska tenisistka straciła jednego, a w drugim dwa gemy. Świątek grała jak w transie. Przy niepewnej pogodzie dążyła do jak najszybszego rozstrzygnięcia. Przerwa na deszcz po dwóch gemach podziałała na nią jak płachta na byka. Gdy wróciła na kort, wygrała sześć kolejnych gemów. Rysą, a w zasadzie ryską na jej pomnikowej niemal grze w noc z piątku na sobotę była utrata przez nią podania w początkowej fazie drugiego seta. Ale to nic, bo zaraz odłamała rywalkę, a potem poszła za ciosem. Do efektownego zwycięstwa potrzebowała godziny z minutami.
Półfinał z Aryną Sabalenką
W półfinale Świątek zmierzy się z Aryną Sabalenką, której rzutem na taśmę postara się odebrać prowadzenie w rankingu. By odzyskać numer 1, Świątek musi w Cancun sięgnąć po tytuł.