Warta Poznań pokonuje Widzew Łódź
Relacja z meczu pomiędzy Wartą Poznań a Widzewem Łódź
Piłka nożna / 2023-11-04 21:21:21
Przebieg meczu
Przed meczem w Łodzi tylko punkt dzielił oba zespoły. W nieco lepszej sytuacji był Widzew, ale w jego składzie brakowało w sobotę kilku podstawowych zawodników, w tym m.in. pauzujących za kartki piłkarzy środka pola – Czecha Marka Hanouska i Albańczyka Juljana Shehu oraz kontuzjowanych – Bartłomieja Pawłowskiego, Niemca Sebastiana Kerka, Serafina Szoty i Hiszpana Juana Ibizy. Swoje problemy miał też jednak trener Warty, który nie mógł skorzystać m.in. z Macieja Żurawskiego, Mateusza Kupczaka i Chorwata Dario Vizingera.
Mecz od początku do końca toczył się pod dyktando łodzian, jednak dopiero po kwadransie gry udało im się poważniej zagrozić bramce głęboko broniących się gości. Jako pierwszy szansę miał Imad Rondić, ale po uderzeniu głową Bośniaka piłka przeleciała nad poprzeczką. Chwilę później z błędu Dawida Szymonowicza nie skorzystał drugi napastnik Widzewa Jordi Sanchez. Hiszpan znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, lecz z interwencją zdążył Rumun Bogdan Tiru.
Gospodarze przeważali, ale to piłkarze Warty okazali się skuteczniejsi. W 20. minucie w pole karne Widzewa wbiegł Kajetan Szmyt i, mimo przewagi liczebnej łodzian, wyłożył piłkę Węgrowi Martonowi Eppelowi, który strzelił swojego pierwszego gola w ekstraklasie. To była w zasadzie jedyna okazja podopiecznych Dawida Szulczka w pierwszej połowie.
Do ataku rzucili się bowiem piłkarze z Łodzi i nie brakowało im okazji do wyrównania. Jeszcze przed przerwą blisko byli Dominik Kun, który golem mógł zakończyć szybki kontratak Widzewa, a także Sanchez, którego strzał głową już w doliczonym czasie pierwszej połowy minął słupek bramki gości.
Obraz gry nie zmienił się po powrocie piłkarzy na boisko. Nadal wyraźnie przeważali podopieczni trenera Daniela Myśliwca. Tym razem kilka razy przed stratą gola Wartę uchronił bramkarz. Najlepszą okazję łodzianie stworzyli w 64. minucie, kiedy po dwójkowej akcji w polu karnym Milosa i Rondicia, płaski strzał napastnika gospodarzy obronił Jędrzej Grobelny.
Dopiero w drugiej części tej odsłony poznaniacy zaczęli przekraczać linię środkową boiska. Do końca meczu nie udało im się jednak stworzyć okazji bramkowej. Za to w grze łodzian coraz częściej brakowało dokładności i pomysłu na znalezienie sposobu na szczelną obronę Warty.
Podsumowanie
Warta Poznań wygrała mecz z Widzewem Łódź wynikiem 1:0. Bramkę dla Warty strzelił Martin Eppel w 20. minucie spotkania.
Żółte kartki otrzymali Filip Borowski i Jędrzej Grobelny z Warty Poznań.
Sędzią spotkania był Damian Kos, a mecz obejrzało 17 794 widzów.