Nieodpowiedzialne zachowanie piłkarza w drużynie Cardiff City
Opis incydentu w drużynie Cardiff City podczas przedsezonowego okresu przygotowawczego.
Piłka nożna / 2023-11-22 12:41:46
Skandaliczny incydent po meczu z FC Porto
Przedsezonowy okres przygotowawczy w Portugalii stał się areną skandalicznego incydentu w drużynie Cardiff City. Po sparingu z FC Porto piłkarze otrzymali pozwolenie na wypicie kilku drinków, jednak jeden z nich przesadził z ilością alkoholu i zachował się nieodpowiedzialnie wobec kolegi z drużyny. To zachowanie odbiło się negatywnie na jego karierze, która teraz wisi na włosku.
Piłkarz nazwał kolegę z drużyny "brudnym pe****m"
Cardiff City, które nie rozpoczęło sezonu Championship w najlepszy sposób, miało również wewnętrzne problemy podczas okresu przygotowawczego. Piłkarz nazwał swojego kolegę z drużyny "brudnym pe****m", co zostało uznane za akt rasizmu. Ten incydent pozostaje jednak niezwykle niecodzienny, szczególnie że miał miejsce po meczu z FC Porto, jednym z najbardziej znanych klubów piłkarskich na świecie.
Incident w Portugalii
Cardiff City przygotowywało się do sezonu w Portugalii, gdzie rozegrało dwa sparingi. Jednak po meczu z FC Porto piłkarze otrzymali pozwolenie na wypicie "kilku drinków", co dla jednego z obrońców, Jacka Simpsona, okazało się zgubne. Po spożyciu zbyt dużej ilości alkoholu, wrócił do pokoju o późnej porze, aby już po dwóch godzinach wstać na śniadanie. Podczas spotkania przy stoliku, nazwał kolegę z drużyny "brudnym pe****m". Nie przewidział jednak negatywnych konsekwencji, jakie to przyniesie.
Konsekwencje incydentu
Mający indyjskie korzenie bramkarz Rohan Luthra, który tego wieczora również przebywał przy stole, usłyszał uwagę płynącą z ust Simpsona. Zszokowany i oburzony opuścił miejsce, przekazując klubowemu "koledze", że jest rasistą. Kieron Evans, obecny przy tym incydencie, później zdradził, że Simpson żałuje swojego zachowania i chciał przeprosić bramkarza. Niemniej jednak, Luthra nie był gotów porozmawiać z nim.
Koniec kariery piłkarza w Cardiff City
Pierwotnie bramkarz nie zamierzał ujawniać sprawy publicznie, ale decyzję podjął po prezentacji angielskiej federacji piłkarskiej, która zwróciła uwagę na konieczność zgłaszania aktów dyskryminacji. Dowiedziawszy się o incydencie, władze klubu niezwłocznie zdecydowały o rozwiązaniu kontraktu z Simpsonem. Jego kariera została wystawiona na próbę, a od 31 sierpnia jest on wolnym zawodnikiem. Nawet mając tylko 26 lat i doświadczenie z gry w Premier League, jak na razie nie ma znaków, żeby ktokolwiek chciał go zatrudnić. Karę finansową w wysokości 8000 funtów oraz zawieszenie na sześć meczów nałożyła na niego również Niezależna Komisja Regulacyjna.
Publiczne przeprosiny piłkarza
Simpson zdecydował się przeprosić za swoje rasistowskie słowa publicznie. W swoim wpisie na Instagramie wyraził sprzeciw wobec rasizmu we wszelkich formach i zapewnił, że to, co powiedział tamtego dnia, nie odzwierciedla jego przekonań ani charakteru. Wyraził również nadzieję, że znów będzie mógł grać w piłkę nożną profesjonalnie oraz że zamierza stać się lepszą osobą. Jednak jaka będzie przyszłość dla Simpsona pozostaje niepewne.
Krótka kariera w Cardiff City
Jego przygoda z Cardiff City rozpoczęła się w sierpniu 2022 roku, kiedy to dołączył do drużyny z Glasgow Rangers. Niestety, po niespełna roku musiał opuścić klub na mocy rozwiązania kontraktu. Wcześniej reprezentował także barwy AFC Bournemouth. Oby ta sytuacja stała się przestrogą dla wszystkich piłkarzy, że nieodpowiedzialne zachowanie i próby obrażania innych zawodników nie pozostaną bez konsekwencji. Również kluby muszą być stanowcze w walce z rasizmem i innymi formami dyskryminacji, jak Cardiff City pokazało wobec Simpsona.